HIT - Mixa, Płyn micelarny do skóry zaczerwienionej

05:45 Asia Tarka 6 Comments




Opis produktu: 
Płyn micelarny przeciw zaczerwienieniom Mixa to idealny płyn do demakijażu skóry wrażliwej ze skłonnością do zaczerwienień. Ogranicza do minimum konieczność pocierania, minimalizując ryzyko podrażnień. Formuła wzbogacona alantoiną, znaną z właściwości łagodzących, natychmiast koi podrażnienia skóry reaktywnej i wrażliwej, zmniejsza widoczność zaczerwienień. Micelarna formuła płynu do skóry zaczerwienionej Mixa wiążąca mikroskopijne cząsteczki zanieczyszczeń. Kojąca alantoina z kolei przeciwdziałająca zaczerwienieniom. Skład płynu Mixa został dobrany tak, aby minimalizować ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych. Tolerancja przetestowana na wrażliwej skórze twarzy i powiek. Płyn micelarny do skóry zaczerwienionej Mixa nie zawiera parabenów, bez alkoholu. Twarz i powieki są skutecznie oczyszczone z makijażu. Zaczerwienienia są mniej widoczne, wrażliwa skóra jest odświeżona i ukojona.

Skład:
Aqua/Water, Hexylene Glycol, Glycerin, Allantoin, Citric Acid, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Panthenol, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Poloxamer 184, Polyaminopropyl Biguanide (F.I.L. B166300/1). 

Cena: ok. 23zł / 400ml.



Do tej pory testowałam wiele tego typu produktów i kompletnie nie rozumiałam dziewczyn, które tak zachwalały micele. Żaden z tych, które miałam nie zmywał makijażu, ale każdy z nich podrażniał moje oczy. Pozwolę sobie zacytować klasyka - nadejszła wiekopomna chwiła i tak oto znalazłam produkt idealny ;).
Płyn micelarny Mixa świetnie radzi sobie ze zmyciem nawet mocnego makijażu.
Zobaczcie sami:

Od góry: cień Catrice, kredki Manhattan i Rimmel, tusz Rimmel, cień Inglot, pomadka Catrice, Lip Tint z Bell.

Płatek nasączony niewielką ilością płynu Mixa.

Po jednym przetarciu płatkiem z płynem.

Po trzykrotnym przetarciu tym samym płatkiem.


Jak widzicie płyn doskonale zmywa kosmetyki kolorowe. Praktycznie całkowicie usunął Lip Tint, co wydawało mi się niemożliwe :).

Zrobiłam jeszcze jeden test, którego nie polecam nikomu robić ;). Nasączyłam bardzo mocno wacik płynem i przykładałam do powieki, w taki sposób, by produkt dostał się do oka. Nic mnie nie szczypało, oko nie zrobiło się przekrwione ŁAAAAŁ :).

Po użyciu produktu nie mam uczucia ściągnięcia ani przesuszenia skóry, za to mam wrażenie, że płyn delikatnie nawilża i łagodzi podrażnienia.

Płyn jest bardzo wydajny, używam go ok. 2 miesiące a zużycie jest niewielkie.

Wady? Brak :).

6 komentarzy:

  1. Nie mogę się przekonać do produktów MIXA ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z Mixy jeszcze nic nie miałam, ale tyle dobrego słyszę o tym płynie, że na pewno się na niego skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro nie szczypie oczu to już ma u mnie duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze żadnego produktu Mixy, ale ich płyny micelarne mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jestem bardzo zadowolona z płynów miceralnych. Bez względu na firmę zawsze radzil sobie z demakijazem bez względu na trwalosc makijażu. Tonik zawsze podraznial mi skore a mleczkami nie lubialam zmywać oczu. Polecam garniera - najlepszy plyn ;)
    Mixy nie mialam jeszcze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny produkt :) z tej firmy miałam tylko żel do mycia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)