Naturalnie z pudełka - Maj 2016

08:39 Asia Tarka 10 Comments


Naturalnie z pudełka jest boxem subskrypcyjnym, który zawiera min. 4 produkty pełnowymiarowe i próbki. Kosmetyki te mają być naturalne, nie zawierać parafiny i innych sztucznych i szkodliwych składników. 

Lily Lolo - Naturalna mgiełka utrwalająca
Cena: 60,40zł/50ml

Neobio - krem pod oczy Age Aktiv
Cena: 24,90zł/15ml

Eo Laboratorie - Szampon do włosów
Moja wersja: szampon kojący do wrażliwej skóry głowy - chaber, olej jojoba, aloe vera, malwa, hibiscus.
Cena: 17,00zł/250ml

Herbs & Hydro Pure - mydło w kostce
Moja wersja: mydło naturalne z algami
Cena: 12,00zł/100g

Próbki, kupon rabatowy -10% do Lily Lolo

Cała zawartość

Pierwszy raz zdecydowałam się na Naturalnie z Pudełka no i niestety trochę się zawiodłam. Oczywiście bardzo się cieszę, że są to naturalne kosmetyki ale czegoś mi zabrakło. Mgiełka Lily Lolo jest najbardziej intrygująca, tym bardziej, że jest to mój pierwszy produkt tej firmy. Jednak ostatnio kupiłam inny płyn utrwalający makijaż, a z uwagi na to, że takie produkty stosuję sporadycznie to mgiełka Lily Lolo jest mi po prostu zbędna. Krem pod oczy poleci do pudła "zapasowego" i poczeka na swoją kolej. Szampon może być. Mydła sama robię. Próbek jest za mało i z tego powodu na pewno nie wpłyną na moją ewentualną decyzję o zakupie pełnowymiarowego kosmetyku.

Za cenę 89zł (w tym wysyłka) otrzymujemy produkty o wartości 108,30zł. Jakaś tam przebitka jest ale dla mnie (łowcy promocji) to jednak za mało.

Zawsze jak dostanę boxa kosmetycznego to przez kilka dni oglądam wszystkie produkty i się z nich cieszę ;) W tym przypadku pudełko leży smutno gdzieś daleko :(

Jeśli jednak Wam podoba się zawartość pudełka to możecie zamówić edycję czerwcową TUTAJ.

10 komentarzy:

  1. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zakupem tego pudełka, ale widze że raz jest fajna zawartośc a innym razem średnio(((( Więc cały czas się waham!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet przyjemne te pudełka, ale ja też bym się zawiodła - za te 89 zł to jednak mało. Dzisiaj przyszedł do mnie wiosenny Joybox - bardzo duże pudło, a za te 49 zł mamy mnóstwo róznorodnych produktów. Joybox rządzi! :) PS> Bardzo ładny szablon!

    OdpowiedzUsuń
  3. 89zł dalej mnie hamuje przed zamówieniem pudełka. Kusiło Lily Lolo, ale no cóż.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcale Ci się nie dziwię. Od jakiegoś czasu obserwuje to pudełko i jakoś tak się wstrzymuję, bo dodawali często pastę do zębów. W tym pudełku widzę mydło w kostce, które nie jest dla mnie aż tak atrakcyjne. Reszta nawet ciekawa, ale jakoś tak bez szału.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dziwię się, że czujesz się rozczarowana, ja w sumie dlatego nie zamawiam żadnych pudełek - wolę za tę sumę kupić sobie coś, co będzie mi się w 100% sprawdzało i będzie trafione do mojego typu skóry ;) Samo pudełko nie jest takie złe, ale tak jak piszesz, ta przebitka jest trochę za mała ;/ Oszczędzone 20 zł to nie jest dużo ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie tym razem trochę słabo, ale ja i tak mam chęć zamówić kiedyś to pudełko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe to pudełko:) Ale jak dla mnie odrobinę za wysoka cena:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda interesująco, ale ja już zrezygnowałam z kosmetycznych pudełek. Wolę jednak świadomie kupować to, czego akurat potrzebuję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)