Algi morskie Algo

09:21 Asia Tarka 2 Comments



Wypatrzyłam ten produkt jakiś czas temu w Biedronce :) Kosztował wtedy 9,99zł. Później obniżyli cenę do ok. 4zł. Co robić? Brać! Najlepiej dwie sztuki :)

Skład bardzo fajny: algi brunatne, mikronizowane i spirulina. Żadnych głupich dodatków.



Kiedy wymieszamy algowy proszek z odrobiną wody powstaje zielona, śmierdząca ciapka :) Zapachem nie ma co się zrażać, algi nie pachną przecież jaśminami.

Algi nałożone na twarz nie spływają z niej tylko lekko zastygają. Przy zmywaniu maski potrzeba troszkę cierpliwości.


Jak widzicie na zdjęciu wyżej, alg możemy używać na różne sposoby. Robiłam z nich do tej pory tylko maski, reszta w tej chwili mnie nie interesuję :)


Działanie tych alg jest świetne. Skóra po ich użyciu jest gładziutka, rozjaśniona i matowa. Produkt zwalcza wypryski i zmniejsza rozszerzone pory. Czasami powoduje zaczerwienienie skóry, ale ono po chwili znika.
Cudowny produkt w niskiej cenie :)

Jeśli będą jeszcze dostępne w Biedrach to gorąco je polecam! :)

2 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :)