Maybelline, Mega Plush Volum’ Express Mascara

07:27 Asia Tarka 2 Comments



Rzadko się zdarza, żebym nie wiedziała jak jednym słowem skomentować jakość tuszu do rzęs. W jego przypadku tak jest, bo ani mnie nie grzeje, ani nie chłodzi. 


Giętka szczoteczka miała pomóc w aplikacji tuszu, jednak nie zauważyłam, żeby się wyginała przy malowaniu rzęs.
Samo włosie szczoteczki mi odpowiada, ze względu na to, że nie jest plastikowe (takie moje upodobanie:)



Przy malowaniu rzęs trzeba uważać, ponieważ łatwo pobrudzić się tuszem, a trudno go zmyć. 
Tusz skleja rzęsy, czasami tworzy grudki. Nie ma mowy o drugiej warstwie, bo tylko pogłębi ten efekt. 

Plusem jest intensywna czerń i pogrubienie rzęs.

Podsumowując, tusz jest mi kompletnie obojętny.

Cena: 30zł/9ml.

Miałyście ten tusz? Co o nim myślicie?

2 komentarze:

  1. Nie miałam go i jak mam być szczera tusze maybelline w ogóle mnie nie kuszą. Zdecydowanie bardziej wolę eveline ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam takie samo podejście do ogólnie tuszy tej marki - są mi obojętne. Czasem kupuję je jak są w atrakcyjnych cenach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)